- Zestawy Żywnościowe
-
Posiłki liofilizowane
- Zobacz całą kategorię
-
-
Wybór liofilizowanych posiłków
-
-
-
-
Sprzęt
- Zobacz całą kategorię
-
-
-
-
Najlepsze Marki
-
-
-
Odżywianie sportowe
- Zobacz całą kategorię
-
-
-
-
Najlepsze marki
-
- Zapasy i Przetrwanie
- Dania Sterylizowane
- Rozwiązania profesjonalne
- Wyprzedaż
Żeglarstwo – Co jeść na pokładzie?
Aktualizacja: październik 2021
Więc ku jakim produktom spożywczym zwrócić się, aby dobrze jeść na morzu? Wielu „żeglarzy" pomyśli o posiłkach „w proszku" typu Bolino o mdłym smaku i wartościach odżywczych oraz składnikach o niepewnym pochodzeniu! Stereotypy na temat liofilizatów mają się dobrze, a jednak w ostatnich latach oferta znacznie się poprawiła z silną tendencją do przepisów naturalnych (bez dodatków, bez konserwantów), a nawet bio (powoli do tego dochodzimy). W tym artykule chcemy zabrać Was w przygodę prowiantowania z przepisami liofilizowanymi, ale także ich alternatywami i uzupełnieniami. 1, 2, 3, odwijamy cumy!

Odkryj nasze pakiety żeglarskie |
Liofilizaty – zapomnijmy o uprzedzeniach!
Posiłki praktyczne, lekkie i o długim okresie przydatności
Idealne rozwiązanie dla łodzi wyposażonych w odsalacz, posiłki liofilizowane mają tę zaletę, że łatwo się je przechowuje dzięki niewielkiej wadze, ograniczonej objętości, a także długiemu okresowi przydatności (od 5 do 7 lat dla saszetek i do 25 lat dla puszek).
Przygotowanie liofilizatu to pestka, choć warto znać pewne subtelności. Kluczowym krokiem jest ilość wody do dodania. To kryterium należy wziąć pod uwagę, inaczej można skończyć z zupą, jeśli za dużo wody, lub odwrotnie – z papką z proszku. Ale bez paniki, w tym ostatnim przypadku wystarczy dodać gorącej wody i poczekać trochę dłużej, aby przepis był „idealny". Większość saszetek ma linię poziomu wody, ale przewidywanie może uratować posiłek. W każdym wyposażeniu graduowany pojemnik (bidon, kubek…) może być Twoim zbawieniem!
Po wykonaniu tego kroku i odpowiednim wymieszaniu posiłku, przychodzi czas oczekiwania. Przewiduj 8-10 minut na rehydratację, choć ten czas jest czysto orientacyjny i zależy głównie od przepisu, warunków spożycia… W przypadku rehydratacji zimną wodą zaleca się odrobinę większej cierpliwości… i wybieranie przepisów na bazie ziemniaków, warzyw czy makaronu, ale pominięcie tych na bazie ryżu. Natomiast śniadania i desery (musli, mus czekoladowy…) doskonale nadają się do spożycia na zimno, co pozwoli zaoszczędzić paliwo.
Zazwyczaj pakowane w pojedyncze saszetki, niektóre produkty mogą być dostępne w saszetkach „dużego formatu" lub „podwójnej porcji", a nawet w „puszkach wieloporcjowych", i można jeść bezpośrednio z saszetek. Prawie koniec ze zmywaniem naczyń!

Smak i wygląd
Używane przez żeglarzy oceanicznych, ale także turystów pieszych, alpinistów, a nawet astronautów, liofilizaty oferują interesujące wartości odżywcze w porównaniu z innymi metodami konserwacji.
Inspirowane kuchnią europejską, azjatycką, indyjską i smakami z innych zakątków świata, smak i wygląd posiłku liofilizowanego po rehydratacji bardzo przypominają świeże produkty. Większość przepisów zawiera piękne kawałki mięsa i warzyw, ale wszystko zależy od marki, bądźmy szczerzy. Niektóre marki bowiem stawiają na przygotowanie prawdziwych potraw przed przetworzeniem, podczas gdy inne łączą różne składniki, aby stworzyć przepis. Jakość i pochodzenie tych składników należy wziąć pod uwagę przy wyborze posiłków – niewątpliwie te kryteria wpłyną na cenę.
Etapy liofilizacji
Niezależnie od „metody produkcji" naszych dostawców zlokalizowanych głównie w Europie, liofilizacja żywności lub potrawy przechodzi przez serię etapów. Kolejno są to: zamrażanie, próżnia i wreszcie sublimacja, czyli moment, w którym tzw. „wolny" lód paruje bez topnienia.
Jeśli ostatnie cząsteczki wody nadal pozostają, są one usuwane poprzez głęboką próżnię i stopniowe podnoszenie temperatury produktu, aż do powrotu do wartości dodatnich. Naukowe określenie tego etapu to „desorpcja" i pozwala na przechowywanie żywności w temperaturze pokojowej.
Ten proces może trwać nawet tydzień! Otrzymany liofilizat straci od 94% do 97% wody, ograniczając reakcje chemiczne do bardzo niskiego poziomu.
Niezwykłe zachowanie wartości odżywczych żywności
Właściwości organoleptyczne (smak) są bardzo dobrze zachowane, podobnie jak wartości odżywcze i biologiczne (zwłaszcza białka, które zmieniają się bardzo nieznacznie). Wreszcie witamina C i beta-karoten (jedne z najbardziej wrażliwych) bardzo dobrze znoszą liofilizację: szacuje się, że straty wynoszą maksymalnie 10%.
Przepisy liofilizowane w dużej mierze przyczyniają się do dziennego spożycia kalorii na pokładzie. Na przykład podczas wyścigów typu Volvo Ocean Race, w niektórych przejściach przez zimne strefy, kobiety i mężczyźni przyswajają od 6 000 do 7 000 kcal dziennie! Dla porównania, mężczyzna prowadzący siedzący tryb życia potrzebuje trzy razy mniej.
Aby uzupełnić posiłki liofilizowane i zoptymalizować dostarczanie energii, wielu żeglarzy zabiera ze sobą batony energetyczne i proteinowe, suszone mięso lub napoje, które pomagają wytrzymać podczas wysiłku.
Jakaś wada?
Liofilizacja to proces suszenia energochłonny, a więc dość kosztowny. Łatwe w przygotowaniu, przed spożyciem wymagają dodania odpowiedniej ilości wody pitnej. Może to stanowić ograniczenie w ich stosowaniu, jeśli dostęp do wody pitnej jest niemożliwy; dania sterylizowane stanowią wtedy dobrą alternatywę.
![]()
BESTSELLER | ![]()
ULUBIONY PRODUKT |
Dania sterylizowane lub appertyzowane, co to takiego?
Tę ofertę Lyophilise & Co rozwinęło na żądanie marynarzy. Pomysł polegał na urozmaiceniu przepisów, smaków i uzupełnieniu oferty liofilizatów.
Mają wiele zalet i bardzo niewiele wad: wyjaśniamy wszystko!
Starożytna technika
Wykorzystując tradycyjną technikę słoikowania, te posiłki są gotowane, a następnie sterylizowane w wysokiej temperaturze przez określony czas, co zapewnia trwałość od 1 do 6 lat. Pakowane w saszetki, nie tłuką się, w przeciwieństwie do szklanych słoików.
Szczegółowo, sterylizacja żywności polega na eliminacji mikroorganizmów, które mogłyby się rozmnażać podczas przechowywania. Proces polega na przygotowaniu żywności, wstępnym ugotowaniu/ugotowaniu, a następnie hermetycznym zapakowaniu w saszetkę. Najczęściej sterylizacja odbywa się po zapakowaniu produktu, który poddawany jest obróbce termicznej w autoklawie i wzrostowi temperatury sięgającemu 100°C (nie mylić z pasteryzacją, która odbywa się w temperaturze około 85°C).
Ta technologia jest dostępna dla rzemieślników kucharzy; niektóre przepisy „cateringowe" made in France uzupełniają katalog dań sterylizowanych Lyophilise & Co. Większość przepisów jest bez dodatków i konserwantów.
Ten sposób przetwarzania żywności powoduje utratę witamin (szczególnie B i C) od 30 do 50%, a nawet więcej w przypadku niektórych składników, ale pozwala na przechowywanie żywności od 1 do 6 lat w zależności od opakowania. Jeśli chodzi o smak i teksturę, są one zazwyczaj bardzo dobrze zachowane.
Posiłki, które podgrzejesz w zależności od posiadanego sprzętu!
Jeśli chodzi o przygotowanie, chociaż niektóre przepisy można jeść „na zimno", najlepiej smakują „na ciepło" dzięki kąpieli wodnej, na patelni lub w kuchence mikrofalowej. Warto zauważyć, że od kilku lat wśród żeglarzy rozwija się inna alternatywa „podgrzewania": systemy samogrzejące.
Zdecydowana większość marek dań sterylizowanych współpracuje z tymi „podgrzewaczami bezpłomieniowymi". Sposób użycia jest prosty: woda (pitna lub niepitna) aktywuje podgrzewacz bezpłomieniowy, którym wyposażony jest saszetka, podgrzewając całą zawartość do wysokiej temperatury. Po uprzednim włożeniu posiłku do tego urządzenia i odczekaniu kilku chwil, można zjeść ciepły posiłek bez konieczności używania kuchenki gazowej czy ogniska.
Wada dań sterylizowanych? … Tak, ale to również zaleta!
Waga, cięższa niż liofilizaty, ponieważ woda nie została usunięta podczas sterylizacji. Ograniczenie, które może okazać się zaletą! Ponieważ nie trzeba dodawać wody pitnej, to rozwiązanie oferuje możliwość 100% autonomii dla łodzi niewyposażonych w odsalacz. Dlatego wiele minimarek docenia ten rodzaj posiłku, podobnie jak wielcy żeglarze, ale także żeglarze rekreacyjni.
BESTSELLER ▶▶ Wołowina z marchewką ◀◀ | ![]() ULUBIONY PRODUKT |

Połączenie obu? To możliwe!
W zależności od gustów i wyposażenia każdego, całkowicie możliwe jest połączenie obu typów posiłków podczas żeglowania. Gotowe pakiety ze przekąskami lub bez, dostępne są do zamówienia na stronie Lyophilise & Co, ale można również stworzyć własne zestawy w sklepie internetowym (a nawet w sklepie stacjonarnym dla szczęściarzy z Lorient!).
Ważne jest, aby wybierać posiłki wysokiej jakości, uzupełniać je batonami energetycznymi, napojami, a także dla chętnych czekoladą, a może nawet pasztetem od słynnego bretońskiego producenta! Bo jeśli mówimy o żywieniu, chodzi zarówno o zapewnienie prawidłowego funkcjonowania organizmu, jak i utrzymanie dobrego samopoczucia, aby w pełni cieszyć się żeglowaniem.
Smacznego!
Zdjęcia: Cristophe Breschi, Alan Roura, La Fabrique, Julien Rabier, Nomad's Kitchen
Nasza selekcja:
Posiłki na Vendée Globe
Posiłki na Transat Jacques Vabre
Powiązane artykuły
-
Żywienie podczas Marathon des Sables, według Carole Pipolo
2024-08-30Przeprowadziliśmy wywiad z Carole Pipolo, założycielką Outdoor And News i partnerką Lyophilise & Co, której...Czytaj dalej -
Specjał Vendée Globe – Co jedzą skipperzy?
2026-07-08Od tygodni skipperzy Vendée Globe przygotowują swój prowiant i dziękujemy im za zaufanie. Chcesz zajrzeć za kulisy...Czytaj dalej -
Rachid El Morabity: Wywiad z wielkim mistrzem MDS
2026-07-08Spotkaliśmy Rachida El Morabity i przeprowadziliśmy z nim wywiad. Ten szczery i serdeczny człowiek wielokrotnie...Czytaj dalej -
Portret - Sportowczynie w centrum uwagi
2026-07-08Z okazji Międzynarodowego Dnia Sportu Kobiet Sam Davies, Cécile Bertin, Clarisse Crémer i Gloria Nasr opowiedziały...Czytaj dalej -
Jak przygotować żywienie na wyścig w trybie samowystarczalności, taki jak Marathon des Sables?
2026-07-08Zastanawiasz się, co zabrać do jedzenia i jak przygotowywać liofilizaty podczas wyścigu? W tym artykule znajdziesz...Czytaj dalej






